Wena twórcza

21 listopada 2009, 23:29:44 poziom 0

Kruca bomba nic. Kompletne zero, a trzeba sprawozdanie napisać. Tak to jest, jutro rano wybije godzina X i trzeba to oddać. Co z tego skoro przez cały dzień napisałem góra 2 strony, z czego 1 skopiowałem z poprzedniego sprawozdania. Normalnie szok, nic mi się nie chce.

Może mi się uda.

Morze...

    Komentarze do notki “Wena twórcza”

  1. Zal 

    To ja się przypierdolę :D Wena. Wystarczy wena. Wena sama w sobie jest twórcza.

  2. Worm 

    Tell me more about it.
    Na ten tydzień mam trzy do oddania.

  3. AtoL 

    do sprawozdania z metali ciężkich w glebach i współczynników akumulacji jest potrzebna wena twórcza, a nie wena pospolita :D

  4. Zal 

    @AtoL: Ojej. To wszystko tłumaczy ;] Ja jutro muszę wstęp do magisterki napisać i wgryźć się w pierwszy rozdział. Tutaj już nawet wena nie wystarczy - potrzebny jest cud! :P

  5. AtoL 

    spoko mnie to czeka za 2 miesiące :D

  6. Joanna 

    ja muszę do końca grudnia napisac dwa rozdziały do książki, każdy ok. 40 stron, i jeszcze jakis bzdet o Belgii ... moją weną wywiało, więc pozostaje, jak mawiał jeden psychopatyczny kolega - plan B Extra - przypiecie się do krzesła i stukanie w tą klawiaturę :(

  7. Joanna 

    a może w tę klawiaturę ??? egal, jest ciężko i bez tego

  8. AtoL 

    wiesz co przypnij 1000 małp do krzesła i napiszą ci te 2 rozdziały. Ktoś mówił że tak można napisać Hamleta

  9. Joanna 

    a skąd ja wezmę 1000 małp ;) dookoła jakies bezmózgie podmioty :)

Zostaw odpowiedź